Staramy się by zarówno instrukcja jak i sam produkt nie przysparzał problemów podczas eksloatacji, jednak to tylko technika więc różne rzeczy mogą pójść nie tak. W tym dokumencie będziemy zbierać różne porady jak rozwiązywać problemy.
Dokument jest dopiero tworzony, daleko mu do kompletności. Mamy nadzieję, że nawet w takiej niepełnej formie będzie dla was użyteczny.
Podłączasz zasilanie, z wnętrza słychać jakiś szum i nic się nie dzieje. Nie podłącza się do skonfigurowanej sieci WiFi ani nie wystawia sieci konfiguracjnej. Po włączeniu Wemos lub Bidamos miga przynajmniej raz diodą, co sugeruej że sam moduł procesora nie jest uszkodzony. Co dalej robić?
Pierwszy krok to - odłączyć złącza XH z podłączonymi peryferiami (sensory, LCD). Czy wtedy startuje? Jeśli tak to znowu go wyłącz i po kolei podłączaj peryferia. Po każdym włącz go znowu. Jeśli podłączenie któregoś urządzenia skutkuje tym, że nie NAM nie startuje to chyba właśnie udało się znaleźć winowajcę.
Drugi krok - wymaga posiadania konwertera USB/Serial. Drobonostka, ale w sytuacjach awaryjnych jest bardzo przydatny. Chociażby taki jak nasz konwerter. Podłącz go do masy (GND) oraz TX/RX w gnieździe EXT (ale połącz "na krzyż" - TX w EXT połącz z RX na konwerterze, podobnie z RX). Użyj programu hyperterminal (miniterm na Linuksie, np putty na Windows) i ustaw prędkość na 115200 - zobacz co po starcie pisze NAM na UART, może to da jakąś wskazówkę co się dzieje.
Wemos PRO korzysta z zewnętrznej anteny. Ta jest dołączona do Wemosa za pomocą tzw. pigtaila czylu krótkiego przewodu z jednej strony ze złączem U.FL (pasujące do tego na Wemos) z drugiej złączem SMA (pasującym do tego na antenie). Nie każdy wie, że złacze SMA w pigtailu jest rozkręcane. Jeśli Wemos ma problemy z wykryciem sieci WiFi upewnij się, że złącze jest skręcone. Niedokręcony rdzeń skutkuje brakiem połączenia z trzpieniem anteny i ta nie spełnia swojej roli.
Złącze w pełni rozkręcone: 
Złącze w pełni skręcone: 
Stan pośredni, mogący skutkować złym połączeniem z anteną: 